Opublikowano Dodaj komentarz

Chaos graficzny Polski

Identyfikacja wizualna nie dotyczy tylko firm i marek. W równym stopniu dotyczy ona również państw narodowych. Niestety Polska pod tym względem wypada fatalnie. Pewnie spotkałeś się z logo Ministerstwa Zdrowia – taki śmieszny wężyk, albo Ministerstwa Sportu i Turystyki – czerwony i zielony sierp. Pytanie brzmi – Po co to komu?

Czytaj dalej Chaos graficzny Polski
Opublikowano Dodaj komentarz

Reklama telewizyjna czy internetowa

Nie znam osoby, która lubi reklamy telewizyjne. Winą za taki stan rzeczy nie należy obarczać jednak TVN czy Polsatu, którzy przodują w ilości i czasie trwania reklam, a nas samych. Wbrew temu co się powszechnie twierdzi jesteśmy na tyle podatni na reklamy telewizyjne, że jest ich coraz więcej. Młode pokolenie jednak więcej czasu spędza w Internecie niż przed telewizorem. Zatem co jest skuteczniejsze – reklama telewizyjna czy internetowa?

Czytaj dalej Reklama telewizyjna czy internetowa
Opublikowano Dodaj komentarz

Format papieru

papier

Gdyby nie istniał papier, reklama wyglądała by zupełnie inaczej. Jednak na szczęście ok. 2000 lat temu w Chinach oficjel o imieniu Ts’ai Lun zauważył, że efektem ubocznym mycia waty jedwabnej poprzez namaczanie jej i intensywne ubijanie kijami, jest produkt, który później można wykorzystać do stworzenia trwalszego materiału.

Czytaj dalej Format papieru
Opublikowano Dodaj komentarz

Darmowa dostawa

Według badań GUS, najczęstszym powodem dla którego klienci nie kupują w sklepach internetowych jest droga dostawa. Darmowa dostawa tak więc jest obowiązkiem każdego sklepu www.

Darmowa wysyła 

Oczywiście powiedzmy sobie jasno – darmowa dostawa, to jeden z 5 głównych powodów. Pozostałe to:

  • nieudostępnienie odpowiedniego sposobu płatności,
  • brak zaufania do sklepu,
  • brak poszukiwanego sposobu dostawy przesyłki,
  • za mało zdjęć produktów.

Porównując wszystkie te czynniki, łatwo można dojść do wniosku, że najłatwiej wprowadzić darmową dostawę. 

Mam nadzieję, że nikt nie wierzy w to, że coś może być za darmo. Tak samo darmowa wysyłka wcale nie musi być darmowa. Aby klienci przychylniej patrzyli na twój sklep www, możesz zaoferować darmową wysyłkę po przekroczeniu jakiejś kwoty. Wtedy z jednej strony dajesz możliwość bezpłatnego otrzymania paczki, a z drugiej motywujesz klientów do dokonania większych zakupów. 

Inną często spotykaną metodą jest wliczanie kosztów przesyłki w cenę produktu. Jest to praktyka nagminnie stosowana na pewnym popularnym portalu aukcyjnym. Co prawda tam zasada działania jest trochę inna bo za wysyłkę płacimy raz na miesiąc, ale pieniądze te idą do właścicieli portalu, a sprzedający aby móc wysłać paczkę muszą podnieść jej cenę o koszty wysyłki.

Darmowa wysyłka w naszej drukarni

Dokonując zakupu w sklepach internetowych wybieramy zazwyczaj ten, który jest najtańszy. Sam przekonałem się, że często sklep, który wydaje się być najtańszy po doliczeniu opłaty za wysyłkę okazuje się być mniej konkurencyjny.

My od początku istnienia firmy postanowiliśmy sobie za punkt honorowy oferować darmową przesyłkę. Robimy to ze względu na dobro klienta, który nie musi najpierw dodawać produktów do koszyka, a później sprawdzać ile kosztuje wysyłka. Po prostu dbamy o Wasz czas, a nasze zasady są jasne. 

Wysyłkę zamówień realizujemy za pośrednictwem firmy kurierskiej FedEx oraz DPD, dzięki czemu 91% paczek dociera do adresatów już następnego dnia. 

 

Opublikowano Dodaj komentarz

Nasze studio graficzne

Nie każdą firmę stać aby wynająć profesjonalne studio graficzne do przygotowania oprawy graficznej nowej kampanii reklamowej. A warto poświęcić więcej uwagi na to zagadnienie, aby nie zrazić do siebie klientów.

Kampania reklamowa, aby była dobrze przygotowana to po pierwsze nie może być oderwana od całości identyfikacji wizualnej firmy. Kolorystyka. Kroje czcionek. Użyte zdjęcia. Dla osób, które na co dzień nie zajmują się grafiką, takie zagadnienia są niezrozumiałe. 

Na rynku agencji reklamowych panuje coraz większa konkurencja, która z kolei wymusza niższe ceny. Niestety często za niskimi cenami idą usługi średniej jakości. Wystarczy, że wejdziesz na pierwszy lepszy serwis z ogłoszeniami o pracę, a szybko przekonasz się jak wielu grafików jest obecnie poszukiwanych przez profesjonalne studia graficzne. Zauważ również, że pensje jakie oferuje się grafikom są również coraz wyższe. Wnioski wyciągnij z tego już sam.

To dziwne, ale jako drukarnia, spotykamy się z sytuacjami, że projekty wykonane przez profesjonalistów, posiadają podstawowe błędy. Świadczyć to może o tym, że zatrudnieni graficy dopiero się uczą lub po prostu ktoś kto wykonał projekt wcale nie jest profesjonalistą. O błędach w projektach do druku pisaliśmy w artykule Najczęściej popełniane błędy podczas przygotowania projektu do druku.

Studio graficzne

CZTERY ASY

Naszym celem jest kompleksowa obsługa firm. Dotyczy to zarówno oferowanych produktów, jak i usług. Dzięki bogatemu parkowi maszynowemu oraz kontaktom w branży, jesteśmy w stanie wykonać dla Ciebie praktycznie każdy rodzaj reklamy. W naszej ofercie brakowało już tylko naszego studia graficznego.

Z początkiem 2019 roku udało nam się również rozwiązać ten problem. Zdajemy sobie sprawę, że nasze ceny nie należą do najniższych na rynku. Jednak graficy przez nas zatrudnieni są absolwentami najlepszych kieleckich studiów z zakresu grafiki komputerowej i reklamowej. Wyższe koszty powodują, że grafik nie ma ogromnej ilości zleceń, które musi odhaczyć i jechać dalej, dzięki temu każdemu zleceniu może poświęcić maksimum czasu, uwagi i poświęcenia. 

Aby zobaczyć jakie prace wychodzą spod myszki naszego studia graficznego zapraszamy do odwiedzenia zakładki Portfolio

Opublikowano Dodaj komentarz

Wąska specjalizacja a większa sprzedaż

Sukces twojej firmy to nie tylko wysokiej jakości produkt i atrakcyjna cena, ale przede wszystkim dbanie o szczegóły i tworzenie wokół firmy dobrej marki. 

Aby wyróżnić się spośród kilku innych firm z tej samej branży coraz bardziej trzeba udowodnić, że w tym co robisz jesteś najlepszy. Jednym z pomysłów no pokazanie tego jest zawężenie specjalizacji, o czym wspominałem w artykule Czy tania drukarnia może być dobra. Jednak nie wystarczy sama wąska specjalizacja. Musi za nią iść bardzo dobrze przygotowany i zrealizowany pomysł. 

Wyobraź sobie sytuację. Siedzisz w biurze swojej firmy i wchodzi do ciebie przedstawiciel dealera samochodowego z ofertą. Jest koniec roku, a więc stara ci się sprzedać samochody z wyprzedaży. Nie wie jakie samochody potrzebujesz, nie wie jakie samochody masz. Nie wie czy potrzebujesz jakieś wyjątkowe wyposażenie w tych samochodach. Po prostu przychodzi ze swoją ofertą i stara się ciebie przekonać do tego, że ta oferta jest odpowiednia.

A teraz wyobraź sobie, że przychodzi od ciebie przedstawiciel dealera samochodowego, który wie jakie samochody są potrzebne firmom w twojej branży. Wie jakie samochody masz ty. Wie o twojej konkurencji. Wie jakie dodatkowe wyposażenie jest ci potrzebne. Pokazuje ci katalog samochodów dostosowany do potrzeb twojej branży. 

Chyba nie muszę przekonywać, który przedstawiciel od samego początku jest bliżej sprzedania ci samochodu. Pierwszy przychodzi i stara się sprzedać swoją ofertę. Drugi przychodzi i stara się rozwiązać twój problem.

Dokładnie tak samo musi postępować ty wysyłając swojego przedstawiciela handlowego w bój. Zastanów się co możesz zaoferować fryzjerom, co mechanikom samochodowym, co adwokatom a co policjantom. Na każdą branżę przygotuj osobny zestaw ulotek, broszur reklamowych, plakatów. Wszystko włóż w  teczki ofertowe. Dla każdej branży przygotuj osobne subdomeny, ze specjalnie dla nich przygotowanymi materiałami reklamowymi. 

Niech twój przedstawiciel od progu wie jakie przedsiębiorca, do którego przyszedł, może mieć problemy. Przygotowanie przedstawiciela do takiej pracy jest czasochłonne, jednak wychodząc z taką kompleksową ofertą możesz podnieść ceny. Nikt tego nie sprawdzi.

Opublikowano Dodaj komentarz

Najczęstsze błędy w projektach do druku

W branży reklamowej czas odgrywa bardzo ważną rolę. Przeważnie przypomina nam się o tym, że wizytówki się kończą, w momencie gdy już ich nie mamy. Aby w możliwie najkrótszym czasie wydrukować wasze zamówienie musimy otrzymać poprawnie przygotowany plik. Zebrałem najczęstsze błędy w projektach do druku w jednym miejscu.

Niestety bardzo często zdarza się, że pliki do druku jakie otrzymujemy są z błędami. Czasem błędy są nieznaczne, wtedy sami je korygujemy. Częściej błędy są na tyle poważne, że niestety musimy odrzucić plik. Klient otrzymuje maila z wytycznymi co należy poprawić, aby projekt spełniał nasze wymogi. Następnie czekamy na poprawiony projekt, a to niestety zajmuje sporo czasu. Najczęstsze błędy w projektach do druku wynikają z nieprzestrzegania wytycznych, jakie znajdują się przy każdym produkcie.

Na rynku jesteśmy od 2011 roku, a więc przez ten czas mamy już swoją subiektywną listę najczęściej popełnianych błędów. Oto ona:

Zły rozmiar

Dla osób niemających doświadczenia w pracy w przygotowalni w drukarni, rozmiar pliku nie ma większego znaczenia. Najważniejsze aby się otwierał. Niestety zupełnie inaczej sprawa wygląda z naszej strony. O ile są sytuacje, że otrzymany projekt jest w wersji edytowalnej i możemy zmienić jego rozmiar przy zachowaniu parametrów boków, o tyle, częściej się zdarza, że projekt jest wykonany w zupełnie innym formacie.

Ostatnio otrzymaliśmy plik o rozmiarze 13.2 cm x 14.7 cm z czego powinniśmy wydrukować wizytówki, a więc format 9 cm x 5 cm. Przy dużej chęci pomocy niestety sami nie byliśmy w stanie tego zmienić. Najczęstsze błędy w projektach do druku są więc w sytuacji gdy projekt jest niedostosowany do wymiarów, a więc ktoś projekt ulotki chce wydrukować jako wizytówka.

Zdajemy sobie sprawę, że nie dla wszystkich naszych klientów projekt przygotowywała profesjonalna agencja reklamowa. Z tego powodu też przy każdym produkcie jaki sprzedajemy umieściliśmy do pobrania szablon. Dzięki temu przygotowanie projektu będzie prostsze.

Zły format

Każda branża ma swoje legendy – nasza również. Nie raz zdarzało się, że otrzymywaliśmy projekt ulotek w pliku tekstowym doc/docx. Jest to plik przystosowany do pisania, a nie robienia projektów. To już mniejszym błędem by było podesłanie projektu wykonanego w Paint, w końcu to jest program do grafiki. 

Czasem zdarza się, że agencja reklamowa, w której klient kupił projekt wysyła go w wersji .jpg z rozdzielczością tak niską, że plik nie nadaje się do druku. Po interwencji klienta w tej agencji otrzymujemy plik edytowalny .cdr do którego wrzucony jest plik nieedytowalny. Jest to zwykła złośliwość firm zajmujących się projektowaniem. Taki plik nic nie zmienia i nadal, niestety, nie jesteśmy w stanie go wydrukować.

Często również zdarzają się zwykłe niedopatrzenia, które powodują, że projekt nie nadaje się do druku. Najczęstsze błędy w projektach do druku są związane z brakiem zakrzywiania krojów czcionek. Zjawisko to występuje gdy otrzymujemy plik w wersji edytowalnej, np. .cdr, .ai, .psd itp. Jednak ten problem występuje również w przypadku plików pdf.  

Nie zakrzywienie czcionek powoduje, że w przypadku gdy w projekcie korzystamy z niestandardowych krojów czcionek, u nas na komputerach grafików zastępowane są one standardowymi. Skutkuje to rozjechaniem się teksów i zniszczeniem całej koncepcji wizualnej projektu. 

Niska rozdzielczość pliku

Projekt w wersji jpg oglądany na malutkim ekranie smartfona, może wyglądać świetnie. Jednak gdy będziemy chcieli go wydrukować w formacie A5, jego rozdzielczość może spowodować, że po wydruku będą widoczne piksele.

Należy jeszcze zwrócić uwagę na wartość DPI. Jest to liczba kropek na cal. Nie będziemy zanudzać szczegółami, natomiast sprawa wygląda podobnie do pikseli. Im wyższe DPI tym lepiej. Jako standard w drukarniach przyjmuje się DPI 300. Jednak my akceptujemy nieco mniejsze i drukujemy projekty już od DPI 250.

Opublikowano Dodaj komentarz

Kalendarz gregoriański VS Kalendarz juliański

Wydaje nam się oczywiste, że mamy rok 2018. Co więcej jesteśmy przekonani, że mamy grudzień, a dokładnie 19, czyli dzień kiedy pojawia się ten artykuł. Jednak nie zawsze tak było!

Jest rok 1582 i aktualny papież Grzegorz XIII stwierdza, że z aktualnym kalendarzem coś jest nie tak, ponieważ święta Wielkiejnocy zbiegły się z równonocą wiosenną. Postanowił on zwołać najzdolniejszych matematyków i astronomów, aby ci pochylili się nad tą niespodzianką.

Okazało się, że do tej pory używany kalendarz juliański, nie jest zbyt dokładny, a konkretnie chodziło o lata przestępne, które były ustawione zbyt często. Jak wyliczyli wtedy uczeni, data jaka wtedy była okazała się być przyspieszona o prawie pół miesiąca. Dokładnie różnica wynosiła 1 dzień na 128 lat.

Papież Grzegorz XIII na podstawie sugestii uczonych wprowadził nowy, ulepszony kalendarz, który na jego cześć nazwano gregoriańskim. Różnica między kalendarzem juliańskim a gregoriańskim polegała na wyznaczaniu dnia przestępnego nie co 4 lata, a co 4 lata, pod warunkiem, że roku nie da się podzielić przez 100, z wyjątkiem lat, które można podzielić przez 400.

Jako ciekawostkę można dodać, że w kalendarzu juliańskim nowy rok wypadał na… 25 marca, co również zmienił kalendarz gregoriański.

Jako, że kalendarz gregoriański miał na sobie chrześcijańską skazę, nie wszystkie kraje chciały go przyjąć. I tak np. Holandia i Niemcy przyjęli go dopiero ponad 150 lat później, Anglia wraz ze wszystkim jej terytoriami zamorskimi dopiero w 1751 roku. Dość długo czekała na korekcję daty Rosja, która na zmianę kalendarza zdecydowała się dopiero w 1918 roku. Jednak to nie oni najdłużej opierali się nowinkom. W 1923 roku kalendarz gregoriański zdecydowała się wprowadzić Grecja. 

W czasach obecnych nadal nie wszyscy korzystają z kalendarze gregoriańskiego. W Afryce północnej oraz na górze Athos będącej autonomicznym rejonem Grecji, na której znajduje się 20 prawosławnych klasztorów, nadal obowiązuje kalendarz juliański.

Na szczęście pozostałe rejony świata zsynchronizowały się już na kalendarze gregoriańskim, dzięki czemu mogą zaopatrzyć się w kalendarze na 2020 rok już teraz. 

Opublikowano Dodaj komentarz

Czy tania drukarnia może być dobra?

Przyjęło się uważać, że jak coś jest tanie to najczęściej jego jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Bardzo często rzeczywiście tak jest, jednak w przypadku drukarni offsetowych sprawa wygląda nieco inaczej.

Po pierwsze odpowiedzmy na pytanie: Co powoduje wzrost kosztów w drukarniach offsetowych.

Otóż najkosztowniejszym procesem druku w drukarniach offsetowych jest proces przygotowania, w skład którego wchodzi zarówno przygotowanie graficzne projektów jak również przygotowanie 4 płyt, każdej na osobny kolor CMYK, a kończąc na kalibracji nasycenia każdej z czterech barw, w której drukujemy, który odbywa się na maszynie offsetowej. Sam proces druku jest zdecydowanie tańszy.

Po drugie musimy stwierdzić, że obecnie drukarnie offsetowe nie biorą każdego zlecenia. Coraz częściej spotykamy drukarnie, które specjalizują się w jednej konkretnej dziedzinie druku, np. książki, druki reklamowe itp. Ograniczenie swojego zakresu produkcji skutkuje tym, że proces ten jest dopracowany niemal do perfekcji i każda maszyna jaka jest na wyposażeniu drukarni ma swoją z góry określoną rolę. Dzięki temu nie występuje zjawisko posiadania zbędnych maszyn.

Sam proces druku również może być dostosowany według indywidualnych potrzeb drukarni, np. jeżeli drukujemy tylko książki, możemy kupić maszyną, która będzie drukowała tylko w jednym kolorze, ale za to będzie drukowała szybciej i ekonomiczniej. Podobnie sprawa wygląda w przypadku drukarni wyspecjalizowanych w drukach reklamowych. Taniej jest wydrukować 1000 arkuszy na których będzie 32 komplety wizytówek, niż 250 arkuszy z 8 kompletami wizytówek.

W przypadku drukarni offsetowej występuje jedna prosta zasada –

Im większy nakład, tym taniej!

Nasza drukarnia specjalizuje się z drukach reklamowych, dzięki czemu jesteśmy w stanie zagwarantować najwyższą jakość produktu, jednocześnie oferując atrakcyjne ceny. Dodatkowo dzięki szerokim kontaktom handlowym wśród konkurencyjnych drukarni offsetowych, świadczymy również inne usługi, które zlecamy podwykonawcom, którzy specjalizuję się właśnie w takim druku. Z racji stałej współpracy z tymi drukarniami gwarantuje najwyższą jakość i atrakcyjne ceny, ponieważ mamy zapewnione wysokie rabaty w tych drukarniach. Z tego powodu w naszej ofercie znajdziecie zarówno wizytówki firmowe w bardzo dobrej cenie, jak i kalendarze trójdzielne i książki, które wyceniamy indywidualnie.

Opublikowano Dodaj komentarz

Czym jest identyfikacja wizualna firmy

Czy wyobrażasz sobie sklep Biedronka bez biedronki nad wejściem? Albo sklep tej samej marki, tylko że logo jest zielone i na środku napis Biedronka? Czy wtedy to nadal byłaby TA Biedronka? Wszedłbyś skorzystać z oferty? Czy może poczułbyś się, że ktoś próbuje cię oszukać?

To jest właśnie identyfikacja wizualna firmy. Mówimy Biedronka i wyobrażamy sobie sklep wielkopowierzchniowy umiejscowiony gdzieś na osiedlu lub w galerii. Sklep obowiązkowo jest w barwie żółtej, a nad wejściem wisi charakterystyczna biedronka. Zauważ, że wszystkie materiały reklamowe tej sieci sklepów są oznakowane w ten sam sposób, dzięki czemu wystarczy, że rzucimy okiem na układ, kolorystykę, wielkość gazetki reklamowej, to już jesteśmy w stanie powiedzieć co to za sklep. To właśnie jest identyfikacja wizualna firmy.

Zauważmy, że na każdym kroku spotykamy oznakowanie jakiejś firmy. Żyjemy w czasach, w których liczba otaczających nas znaków, symboli jest tak ogromna, że przestajemy je zauważać. Dlatego, aby wyrobić renomę własnej firmy, musisz spośród tych wszystkich znaków wyróżnić się systematycznością.

Często spotykamy się z sytuacją, że wizytówka i ulotka tej samej firmy jest wykonana w zupełnie innych kolorach, przy użyciu różnych krojów czcionek. Panuje wtedy ogólny chaos. Wyobraź sobie, że naprawiałeś samochód w firmie np. Automix, która miała czerwone logo w trójkącie na czarny tle. Jesteś z ich usług zadowolony i po jakimś czasie chcesz skorzystać znów z ich oferty, ale tym razem nazwa i trójkąt już nie jest czerwona tylko żółta a tło zmieniło się na kolor czerwony. Pierwsze co to zastanawiasz się czy to nadal ta sama firma. A może zmienił się właściciel? A może to zupełnie inna firma, która próbuje ściągnąć klientów na renomę poprzednika.

Częstym błędem ludzi zamawiających ulotki jest projektowanie ich od podstaw, nie nawiązując np. do szyldu czy wizytówek. Wtedy słyszymy, że nie ważne jak wygląda ulotka – ważne, żeby promocja przyciągała ludzi. Tym czasem prawda jest okrutna, ale ulotki nie zamawiamy po to, aby zarobić na reklamowanej na nich usługach, a po to, aby zapoznać ludzi z naszą firmą, naszym logo – naszą identyfikacją wizualną.

Ludzi są wzrokowcami i nawet jeżeli nie zwracają uwagi na treść twojej ulotki to zawsze są ciekawi kto to się reklamuje. A więc zwracają uwagę na kolorystykę i nazwę firmy. Jeżeli kilka razy spotkają się z tą identyfikacją wizualną to w końcu podświadomie ją zapamiętają. Dzięki temu w przyszłości, gdy akurat będą potrzebowali skorzystać w twoich usług, ta ulotka im się przypomni, przeglądając strony internetowe skojarzą twoje logo. Dzięki temu łatwiej dadzą się namówić do skorzystania z Twoich usług.